Kto z Nas, w dzisiejszych czasach sięga po gazety tradycyjne aby przeczytać o jakimś newsie, wertuje strony przeglądając ogłoszenia i reklamy? Prawdopodobnie mało jest takich osób.

Po chwili zastanowienia, chociaż czasami, chciałbym zwolnić tępa i pozwolić sobie na poranną kawę połączoną z zapachem tuszu drukarskiego "świeżej" gazety. Poczytać wiadomości, przejrzeć ogłoszenia i zaczerpnąć kilku ciekawostek... Bęc wracam do rzeczywistości bo kto dzisiaj ma na to czas.

Życie przeniosło się teraz do smartfonów dlatego wiadomości zostawimy znanej lokomotywie z Telewizji, pogodę dla pogodynek a ogłoszenia dla znanego portalu ogłoszeniowego.

Ale ciekawostki... hmmm i tutaj mam pewne pole do popisu. 

Systematycznie tutaj, znajdować się będzie dawka wiedzy na temat wybranego produktów z naszego małego sklepiku. Nowości, hity oraz produkty które budzą zainteresowanie wśród Klientów naszego sklepu zielarskiego.

A może masz ochotę dorzucić swoją cegiełkę? Kupiłeś coś, kiedyś i chcesz się podzielić swoimi doświadczeniami w tym zakresie? Poświęć nam trochę czasu a nagrodzimy to z przyjemnością.

W życiu tak jest, że wszystko co dobre powstaje z miłości i uporu w dążeniu do celu. Tak jest właśnie w przypadku Kulinarnych Tworów. Szczyptę miłości do gotowania przekazała mi Babcia gdy ja byłam jeszcze małą dziewczynką. Rozsmakowałam się w babcinych smakach, ale świat się wciąż kręci i nie można stanąć w miejscu! Do przepisu na sukces dodałam kilka lat w szkole gastronomicznej. Przez długi czas głównymi testerami moich smakołyków były wybredne podniebienia moich domowników. Na nich testowałam smaki wszelakie. O moim zamiłowaniu i wynikach moich kulinarnych eksperymentów coraz to większe grono osób się dowiadywało, grono moich testerów zaczeło się powiększać. Dzisiaj postanowiłam podzielić się moimi doświadczeniami, przepisami oraz pokazać Wam moje eksperymenty kulinarne. Być może kogoś zainspiruję. To w czym czuję się najlepiej to słodkości.

Ciastka, ciasteczka, jabłecznik, serniki, muffiny, torty, chrupiące bochenki chleba- wszystko co wyciągam z piekarnika - Witam w moim słodkim świece.

Kulinarne Twory by Kinia

Jestem pochodzącą z małopolski studentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, kierunku dietetyka kliniczna, która uwielbia gotować, eksperymentować i tworzyć przepisy. Lubię czytać, pisanie także sprawia mi przyjemność. Właśnie dlatego chętnie piszę teksty dotyczące walorów zdrowotnych żywności. Współtworząc tego bloga oraz dzięki wiedzy zdobytej na studiach mogę w przystępny sposób dzielić się informacjami o zdrowiu, żywieniu i żywności oraz poruszać tak ważne współcześnie tematy dotyczące ekologii. W wolnych chwilach, poza gotowaniem, lubię słuchać podcastów, czytać książki, oglądać filmy i seriale lub spędzać czas z przyjaciółmi.

Za górami, za lasami, w małej chacie… STOP! To już nie ta bajka! Już nie ma tylu dzikich, zachwycających krajobrazów i tylu pięknych lasów. Jest betonowy świat miast z ludźmi zapracowanymi jak mrówki. Mamy jeszcze szansę to wszystko naprawić i wrócić do ciszy zielonych łąk, ale musimy zacząć od dziś! Małymi kroczkami każdy z nas może zmienić świat! Ach… Przepraszam, jaki ze mnie gapa, powinienem się przedstawić, serwus moi mili zwą mnie pan Biolesław i możecie mnie spotkać w sklepie imbio.pl. Bardzo chętnie opowiem Wam co możemy zrobić, aby nasza planeta znów nabrała kolorów i dobrze nam się tu wszystkim żyło.

Co to jest dietetyka klinicznaCzym jest dietetyka kliniczna?

Dietetyka kliniczna jest dziedziną nauki, która łączy ze sobą wiedzę z zakresu leczenia wielu klinicznych jednostek chorobowych, z tą o żywności i żywieniu oraz o wszelkich zależnościach występujący między tymi naukami. Dietetyk kliniczny jest osobą, która ukończyła kierunkowe studia i zdobyła umiejętności z zakresu żywienia klinicznego — takie jak specjalne wymagania żywieniowe w zależności od jednostki chorobowej, z jaką zmaga się pacjent, a także wpływu różnych czynników pokarmowych na dane schorzenie.

Dietetyka kliniczna szczególnie koncentruje się na wiedzy z zakresu leczenia żywieniowego osób zmagających się z różnymi chorobami m.in.:

  • nowotworowymi,
  • tarczycy,
  • przewodu pokarmowego,
  • układu sercowo-naczyniowego,
  • cukrzycą,
  • insulinoopornością,
  • anemią,
  • osteoporozą,
  • dną moczanową,
  • a także chorobami zapalnymi jelit i innymi.

Zazwyczaj dietetycy kliniczni koncentrują się na kilku jednostkach chorobowych lub grupach pacjentów i stają się w nich specjalistami, np. dietetycy pediatryczni, psychodietetycy, dietetycy onkologiczni czy sportowi. Podobnie jak w przypadku lekarzy, każdy z tych specjalistów dietetyki ma wiedzę z zakresu klinicznej dietoterapii schorzeń, ale koncentrują się oni w określonej grupie. Decydując się na wizytę u dietetyka, warto sprawdzić, w jakiej dziedzinie się on specjalizuje i wybrać takiego, który odpowiada naszym indywidualnym potrzebom.

Studia na kierunku dietetyka kliniczna przygotowują studentów do stosowania leczenia żywieniowego przeznaczonego do specjalnych potrzeb pacjentów zmagających się z chorobą. Postępowanie żywieniowe będzie się różnić w zależności od jednostki chorobowej, dlatego wiedza dietetyka klinicznego musi być szeroka i stale aktualizowana. Pomocne w tym procesie są różne kursy, konferencje i szkolenia, które przekazują najnowsze informacje, często dotyczące konkretnej dziedziny dietetyki. Na studiach przyszły dietetyk uczy się klinicznego zarysu chorób i postępowania w nich, zdobywa informacje z diagnostyki laboratoryjnej, co pomaga w interpretacji wyników pacjentów. Poza tym na studiach dietetycznych są zajęcia kulinarne, na których dietetycy uczą się jak tworzyć posiłki w różnych dietach i jak je modyfikować w zależności od potrzeb pacjenta. Leczenie żywieniowe jest coraz bardziej docenianą terapią uzupełniającą leczenie farmakologiczne.

Zmagając się z różnymi chorobami, warto udać się do dietetyka, który wprowadzając prawidłowe, zbilansowane żywienie wspomoże leczenie schorzeń lub zapobiegnie ich rozwojowi.

 

Bibliografia:

[1] Ciborowska Helena; Rudnicka Anna. Dietetyka Żywienie zdrowego i chorego człowieka. Red. Warszawa: PZWL Wydawnictwo Lekarskie, 2014

Medycyna naturalna w gospodarstwie domowym! 0
Medycyna naturalna w gospodarstwie domowym!
„-Maaaaamoooo boli mnie brzuch!!! Ratuj!!!-" Mama z gospodarstwa domowego z XXI wieku, spokojnie podchodzi do szafki. Otwiera ją i  podaje na łyżeczce swojemu dziecku gotowy specyfik znanej marki farmaceutycznej widzianej w TV z wyrazem ulgi na twarzy. Problem rozwiązany (zakładając, że chodzi o zwykłą niestrawność/gazy).

To teraz inna scenka. Zaczyna się tak samo. Ten sam wiek, ci sami bohaterzy, to samo miejsce. Tylko brak leków z fabryki. Co robisz? Jak radzisz sobie gdy nie masz lekarstwa z apteki?

Chwila. Moment. Na pewno NIE masz? Przecież jakoś nasi rodzice i seniorzy rodu radzili sobie z chorobami i żyją!

 

Medycyna naturalna w gospodarstwie domowym!

 

Popytałem więc ekspertów w dziedzinie, przeszukałem meandry wiedzy i wyszło mi, że: mamy 4 sfery działań, gdzie najpierw działamy domowymi specyfikami wchodzącymi w skład szeroko rozumianej medycyny naturalnej, przekazywanej z dziada pradziada, z babki prababki.

Są to:

1. Objawy przeziębienia (ból gardła, kaszel, katar, gorączka, ogóle „rozbicie” i „łamanie w kościach”).

2. Problemy z układem trawiennym (zgaga, biegunka, niestrawność, wymioty, nudności).

3. Bóle wszelkiej maści (głowy, stawów, mięśni) – chociaż tu bym się kłócił, bo dzięki reklamom częściej stosujemy tabletki z TV niż specyfiki domowej roboty.

4.  Drobne* skaleczenia, otarcia, urazy, oparzenia. *niezagrażające życiu.

Lecz pamiętaj! Jeśli jakikolwiek objaw czy uraz budzi Twój niepokój, natychmiast skonsultuj się ze specjalistą! W każdej z powyższych sfer nasi przodkowie korzystali z dobrodziejstw natury na swój własny, indywidualny sposób. No dobrze, ale jak? Robiąc wywary, maści, syropy, nalewki, herbatki. Ale do brzegu.

Poniżej przedstawiam wam zebrane, najbardziej popularne zestawy z medycyny naturalnej stosowane w naszych gospodarstwach domowych.

Medycyna naturalna a objawy przeziębienia

Każdy z nas przynajmniej raz je miał. To uczucie rozbicia, charakterystyczne łamanie w mięśniach, kościach. Nie wiem jak ty ale jeśli już „czuje”, że się zbliża pierwsze co robię to … wywar z czosnku na mleku.

Potrzebujesz: szklanki mleka, 1-2 ząbki czosnku, łyżeczkę masła, łyżeczkę spadziowego regionalnego miodu.

Wykonanie: Do małego garnuszka wlewam szklankę mleka. Do gorącego, ale nie wrzącego płynu wrzucam wyciśnięty przez praskę czosnek i łyżeczkę masła. Odstawiam z ognia. Zaparzam. Po 5 minutach, gdy temperatura mleka spadnie, dodaje łyżeczkę spadziowego regionalnego miodu (jeśli nie masz akurat na zbyciu, to dobrej jakości miód też będzie okey). Mieszam. Całą miksturę wlewam do kubka i wypijam na noc, w łóżku, mocno przykrywając się kołdrą, aby się wygrzać.

KATAR Czy ktoś go w ogóle lubi? Cieknący płyn z nosa, przeszkadzający w oddychaniu, uff Rozumiem, że tak nasz organizm się oczyszcza z choroby, ale mimo wszystko jest on uciążliwy.

Co na katar? Medycyna naturalna zaleca np. umieszczenie w pobliżu łóżka tzw. gałganka z czosnkiem.

Jak go zrobić? Już pisze. Na zrobienie gałganka z czosnku potrzebujesz: 3-6 ząbków czosnku, 2 gaziki z apteki 10x10cm lub gaza metrowa, nożyczki, sznurek lub gumka recepturka do zawieszenia nad łóżkiem.

Wykonanie: Miażdżymy czosnek, aby wydobyć jego lecznicze właściwości. Umieszczamy zmiażdżony czosnek na rozwiniętych gazikach ułożonych jeden na drugim w kształt litery X. Zawijamy każdy z gazików tak, aby czosnek nie wypadł (Co jest szczególnie ważne jeśli chcemy taki gałganek umieścić nad łóżkiem np. dziecka ) Wiążemy i zamykamy czosnek w gałganku. Zawiązujemy sznurek do przewieszenia. Gotowe.

Kilka słów o bezpieczeństwie: Każdy produkt może uczulić. Jeśli to Twój pierwszy kontakt lub Twojego dziecka z czosnkiem, zachowaj umiar i ostrożność. Powyższy gałganek pachnie naprawdę BARDZO intensywnie. Zbyt blisko umiejscowiony może podrażnić okolice twarzy, dlatego zachowaj bezpieczna odległość. Tak na logikę 2-3 metry od głowy chorego w zupełności wystarczą. Uwierz! Zadziała.

Dlaczego czosnek? W czosnku jak i w cebuli ukrywa się związek chemiczny – sulfotlenek S-alkilocysteiny. Ta substancja w momencie zmiażdżenia lub krojenia czosnku czy cebuli ulega transformacji do allicyny. To właśnie allicyna odpowiada za charakterystyczny zapach czosnku, ale to jej właściwości radzenia sobie z drobnoustrojami nas najbardziej interesuje – działa bowiem jak naturalny antybiotyk. Poza allicyną w czosnku znajdziemy kilka innych związków takich jak garlicyna, tioglikozydy skordyniny A i B, olejek czy siarczki. To skoordynowane działanie ich wszystkich sprawia, że dosłownie sam zapach czosnku jest już naturalnym antybiotykiem.

PARÓWKI Jeśli jednak zapach czosnku, czy cebuli jest dla Ciebie nie do przejścia -domowa medycyna naturalna — ma dla Ciebie rozwiązanie. Są to wszelkiego rodzaju "Parówki" do których potrzebujesz: miski z gorąca wodą, duży ręcznik i olejek eteryczny lub gotową mieszankę olejków na katar (olejek eukaliptusowy, sosnowy).

Przygotowanie: Miskę umieszczasz na stole. Wlewasz gorącą, wrzącą wodę. Siadasz na krześle przed miską. Wkraplasz odpowiednią ilość olejku eterycznego. Pochylasz się nad parą i dla wzmocnienia efektu przykrywasz głowę rozwiniętym ręcznikiem tak, aby para wydobywająca się z miski nie uciekała na boki. W takiej parówce przebywasz tak długo jak paruje, ale nie dłużej niż 15 minut.

KASZEL i BÓL GARDŁA Może was zaskoczę, a może nie, ale z tego co się dowiedziałem, medycyna naturalna na tę dolegliwości proponuje ... kisiel.

Kisiel z nasion lnu na bazie domowej roboty soków z malin, aronii, agrestu, bzu i innych owoców. Przepis na taki kisiel jest banalnie prosty: Szklanka wody + 2 łyżki nasion lnu –> gotujesz przez +-10 min i GOTOWE!

Wariacja z sokiem jest następująca: 100 ml soku + 150 ml wody + 2 łyżki nasion lnu ->gotujesz przez +- 10 minut na małym ogniu, studzisz, smacznego! Ale, jako że podstawowym składnikiem do przygotowania kisielu jest oczywiście woda, można tę wodę zastąpić naparem z suszonych ziół, np.: liście podbiału + ziele tymianku – te substancje roślinne działają osłonowo i wspomagająco w kaszlu, np. na 250 ml wody po łyżce każdego ziółka; suszonych kwiatów czarnego bzu i lipy – działają napotnie i wygrzewająco; mieszanki anyżu, goździków, cynamonu i imbiru – dodają smaku, rozgrzewają i mają działania antybiotyczne – na 250 ml użyć jednej gwiazdki anyżu, 5 goździków, 3 cm kory cynamonowca i 5 cm pokrojonego w plastry świeżego korzenia imbiru; Twoja ulubiona mieszanka ziółek – w proporcji zalecanej na opakowaniu. Tutaj wariacji jest już sporo, na zasadzie co kto lubi i potrzebuje.

Dlaczego kisiel? Ponieważ działa nawilżająco i osłaniająco na błonę śluzową gardła i jest dobrym środek na początek infekcji i później jako wspomaganie – kiedy masz wątpliwości, skonsultuj się z lekarzem i nie bagatelizuj choroby (!). Kolejnym argumentem jest to, że staje się bombą witaminowo – smakową po użyciu soku lub świeżych/mrożonych owoców, które są źródłem witamin i mikroelementów. Dodatkowe korzyści, jakie daje nam kisiel, w którym użyto nasion lnu, to jego inne właściwości – przeciwmiażdżycowe, poprawiające cholesterol, regulujące gospodarkę hormonalną i przeciwnowotworowe. W dodatku ograniczasz do minimum ilość cukru i sztucznych dodatków – tak czystego składu jak kisiel nie ma żaden apteczny specyfik. Poza tym tak potrzebne nawodnienie – to podstawa leczenia każdej infekcji – dobrze nawodniony organizm lepiej się leczy. I chyba najbardziej w dzisiejszych czasach ulubiony argument – jest mega tani.

Na BÓL GARDŁA – medycyna naturalna zaleca: ssanie goździków – mają właściwości znieczulające i antybiotyczne; ssanie kostki świeżego korzenia imbiru – dezynfekuje i rozgrzewa; zjadaniu powolutku łyżki miodu lub popijaniu rozpuszczonego miodu w szklance wody; płukanki z: mocnej herbaty; napary z szałwii, rumianku, tymianku, mięty; roztwory soli emskiej.

GORĄCZKA Podwyższona temperatura ciała towarzyszy zarówno zwykłemu przeziębieniu, jak i nowotworom. Warto pamiętać, że gorączka może mieć także inne, nie chorobowe podłoże, co oznacza, że pojawia się często np. podczas ciąży, po intensywnym wysiłku fizycznym, a także w trakcie owulacji czy trawienia. Mało inwazyjnym sposobem na obniżenie podwyższonej temperatury medycyna naturalna zaleca okłady. Jak je zrobić? Wystarczy namoczony zimną wodą ręcznik położyć na czole np. dziecka. Możesz także użyć lodu, pamiętaj jednak, aby nie kłaść go bezpośrednio na skórze – aby uniknąć nieprzyjemnego uczucia zimna, woreczek z lodem owiń w ściereczkę. Okłady zmieniaj co 15 minut, regularnie sprawdzając, czy temperatura wróciła do normy. Zimne okłady możesz kłaść nie tylko na czole, ale także na karku, łydkach oraz kostkach chorego. Kolejnym sposobem na obniżenie gorączki polecanej w medycynie naturalnej jest picie naparów z ziół, takich jak czarny bez, kwiat lipy, pączki topoli, owoce maliny czy dzikiej róży. Tego typu napoje są bardzo smaczne, dlatego np. mały pacjent nie powinien wnosić sprzeciwu i bez problemu wypić całą zalecaną przez rodziców dawkę. Jeśli cenisz medycynę naturalną, to sprawdzisz także skuteczność okładów z surowych ziemniaków lub z cebuli, które wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwgorączkowe. Aby przygotować taki okład, pokrój ziemniaka lub cebulę na plasterki i przykładaj je do czoła na mniej więcej 15 minut. Gorączka w ciąży Ciąża to stan wyjątkowy, w którym przyszła mama jest szczególnie wyczulona na wszelkiego rodzaju zmiany w jej organizmie, dlatego podwyższona temperatura może ją zmartwić. Należy jednak pamiętać, aby nie wpadać w panikę zbyt szybko – w związku ze zmianami hormonalnymi i rozwojem płodu wzrasta naturalna ciepłota kobiecego ciała i wynosi ok. 37-37,5 stopnia Celsjusza. O gorączce w ciąży mówimy więc dopiero wtedy, gdy temperatura ciała mamy wzrośnie do ok. 38,5 °C. Taki stan wymaga jak najszybszej konsultacji z lekarzem, ponieważ wysoka temperatura ma wpływ nie tylko na samopoczucie kobiety, ale także na prawidłowy rozwój dziecka. Co więcej, gorączka może wywołać skurcze macicy i doprowadzić do przedwczesnego porodu, co jest niebezpieczne dla kobiety oraz dziecka i może prowadzić do licznych powikłań. Dlatego Pamiętaj! Stosowanie domowych sposobów nie zastąpi konsultacji z lekarzem. Jeżeli temperatura ciała przekracza 38,5 stopnia Celsjusza, koniecznie udaj się do najbliższej przychodni, poproś o pomoc specjalistę, zadzwoń na 112.

Medycyna naturalna a problemy z układem trawiennym

Któż z nas nie miał choć raz problemów z układem trawiennym. Ból brzucha, kolka, wzdęcia i zaparcia znasz je, prawda? I co pierwszego przychodzi Ci do głowy, gdy o nich pomyślisz? Co dawała Ci mama/babcia do popicia, gdy bolał Cię brzuch? Jakie naturalne leki? Nie wiem jak tobie ale mi od razu w głowie wyskakują: Zioła! Tak długo jak spożywamy różnego rodzaju pokarmy tak medycyna naturalna wykorzystuje zioła jako remedium na wszelkiej maści problemy z układem trawiennym, czy to w postaci herbatek ziołowych, kapsułkach na trawienie (suplement diety), nalewek czy leków. Najczęściej zawierają one wyciągi roślinne i ziołowe takie jak: mięta pieprzowa –doceniana za smak i właściwości lecznicze - herbata miętowa zwiększa przepływ i wydzielanie żółci, poprawia ruchy jelit, ma działanie wiatropędne, łagodzące dolegliwości bólowe i kojące; rumianek – działa bardzo delikatnie i jest dobrze tolerowany, herbata rumiankowa działa rozkurczająco na mięśnie gładkie jelit, łagodzi podrażnioną śluzówkę przewodu pokarmowego, stymuluje wydzielanie żółci, poprawia apetyt, zapobiega nadmiernej fermentacji w jelitach, uczuciu pełności i wzdęciom; koper włoski – herbata z kopru włoskiego to sposób na wzdęcia i kolki, działa rozkurczająco, zmniejsza uczucie pełności (dla dorosłych i dzieci powyżej 12 r.ż.); melisa – pobudza wydzielanie soku żołądkowego oraz żółci, dzięki czemu przyspiesza trawienie nawet bardzo ciężkich potraw, łagodzi kolkę i reguluje pracę jelit; mniszek lekarski – pobudza wytwarzanie żółci przez co wspomaga pracę wątroby i oczyszcza organizm z toksyn, zwiększa czynność wydzielnicza trzustki, stymuluje produkcję soku żołądkowego; dziurawiec – działa rozkurczająco przez co reguluje pracę układu pokarmowego, wspomaga produkcję i wydzielanie żółci; senes – zioło o działaniu przeczyszczającym, do krótkotrwałego stosowania przy zaparcia związanych z nieprawidłowym odżywianiem; aloes – ma działanie przeczyszczające, stymuluje wydzielanie żółci i pobudza perystaltykę jelit; karczoch - łagodzi zaburzenia trawienia i objawy zespołu jelita drażliwego, obniża cholesterol; ostropest plamisty – wyciąg z ostropestu regeneruje i działa pozytywnie na pracę wątroby, wspiera produkcję żółci i poprawia trawienie. Naturalne zioła powinny wspomagać problemy z układem trawiennym. Aby im zapobiegać medycyna naturalna zaleca zwiększenie spożywania lekkostrawnych potraw, przynajmniej na kilka dni. Warto też wzbogacić dietę o naturalne probiotyki jak szparagi, karczochy, cebulę. Osoby, którym dokuczają problemy trawienne powinny także pomyśleć o aktywności fizycznej, która poprawia trawienie. Ważne jest także picie dużej ilości wody mineralnej - około 2 litrów dziennie. Warto też ograniczyć spożywanie alkoholu i palenie papierosów.

Medycyna naturalna a ból

Zaburzenia snu, zmniejszenie aktywności życiowej, brak apetytu, zaparcie stolca, pogorszenie funkcji seksualnych, zmiany w osobowości, lęk czy depresja to możliwe efekty leczenie wszelkiego rodzaju bólów (np. ból głowy, pleców, stawów) środkami farmakologicznymi przez dłuższy czas. Dlatego warto wówczas rozejrzeć się za alternatywnymi metodami leczenia bólu, które, oprócz np. rehabilitacji u fizjoterapeuty, mogą wspomóc w walkę z bólem. Medycyna naturalna od stuleci wypracowała swoje metody walki. Warto im się przyjrzeć z bliska. Na pierwszy ogień wysuwa się AKUPUNKTURA. Ta forma działania na ból wywodzi się z Chin. W Polsce znana jest od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Zabiegi akupunktury polegają na wkłuwaniu cieniutkich, metalowych igieł w tzw. punkty akupunkturowe na skórze. Podczas zabiegu nakłuwa się 4-10 punktów i pozostawia igły na 10-30 minut. Zabiegi powtarza się w rytmie ustalonym przez lekarza. Aby akupunktura zmniejszyła dolegliwości bólowe, konieczne jest prawidłowe wykonywanie nakłuć, co wymaga wiedzy, umiejętności i doświadczenia. W przeciwnym razie nie daje ona dobrego efektu. Zabiegi akupunktury są bezpieczne, tym niemniej istnieją do niej przeciwwskazania, takie jak: ciąża, zaburzenia krzepliwości lub używanie leków przeciwkrzepliwych, uogólnione choroby zapalne skóry, choroby psychiczne, wszczepiony stymulator serca.

Akupresura jest to kolejna przeciwbólowa metoda w medycynie naturalnej. Polega ona na stymulowaniu punktów akupunkturowych przez ucisk. Jest cennym uzupełnieniem akupunktury. Należy pamiętać, że nadmierne lub nieumiejętne stosowanie akupresury, zwłaszcza u osób wrażliwych na nią, może powodować np. biegunkę, kołatanie serca lub wymioty.

TERMOTERAPIA - to jedna z najczęściej stosowanych fizykalnych metod łagodzenia bólu. Ciepło oddziałujące na tkanki powoduje rozszerzenie naczyń, poprawę ukrwienia i szybsze usuwanie produktów przemiany materii. Jednocześnie ciepło obniża napięcie mięśniowe, co umożliwia przerwania tzw. błędnego koła bólu, w którym ból wywołuje wzrost napięcia mięśniowego, a bardziej napięte mięśnie nasilają doznania bólowe i koło bólowe się zamyka. Ciepło zwiększa też elastyczność struktur tworzących stawy. Termoterapia ułatwia więc przygotowanie się do zabiegów terapii manualnej. Działanie ciepła jest jednak dość krótkotrwałe, gdyż temperatura tkanek szybko wraca do normy. Przeciwwskazania do termoterapii to: ostre stany zapalne lub pourazowe, zaburzenia w krążeniu, zaburzenia krzepliwości lub używanie leków przeciwkrzepliwych, choroba nowotworowa, wszczepiony stymulator serca, implanty metalowe w ciele. I tu naturalnie przechodzimy do MASAŻU. Medycyna naturalna od dawna korzysta z jego dobrodziejstw. Masaż polega na rozcieraniu, głaskaniu, ugniataniu i oklepywaniu mięśni. Zasadą jest wykonywanie ruchów od obwodu ku środkowi ciała zgodnie z kierunkiem przepływu krwi żylnej. Masaż usuwa uczucie zmęczenia, zmniejsza bolesność kości, stawów i mięśni. Jest wskazany przy chorobach narządu ruchu, układu nerwowego, przemiany materii oraz niektórych chorobach układu krążenia i naczyń obwodowych. Przeciwwskazania do stosowania masażu: ostry proces zapalny, zmiany skórne, miażdżyca, zapalenie żył lub naczyń chłonnych, choroba nowotworowa. Nie można zapomnieć, że przy obu wcześniejszych metodach łagodzenia bólu korzysta się z dobrodziejstw ZIÓŁ zamkniętych w olejkach eterycznych. Naturalne zioła na ból np. głowy lub mięśni to: lawenda, eukaliptus, mięta pieprzowa, rozmaryn, cytronella, goździk, cynamon. Olejki z tych ziół maja właściwości rozgrzewające, łagodzą ból, a nawet nieco znieczulają miejscowo (cynamon).Istnieją różne sposoby wykorzystania olejków eterycznych. Możemy stosować je miejscowo - co zalecane jest TYLKO w momencie, gdy już pojawi się ból, należy najpierw rozpuścić 2-3 krople w łyżce oleju bazowego, na przykład kokosowego lub oliwy z oliwek. Olejki eteryczne są bezpieczne, pod warunkiem, że przy ich stosowaniu będziemy pamiętali o kilku zasadach. Zawsze należy kupować je z pewnych źródeł i dokładnie czytać na opakowaniu informacje o dawkowaniu i przeciwwskazaniach. Stosowanie kropelek w formie nierozcieńczonej bezpośrednio na skórę czy w zbyt dużym stężeniu może doprowadzić do silnych podrażnień skóry, oparzeń lub uczuleń. Działania olejków eterycznych wspomagają walkę z bóle m. in. poprzez pobudzenie receptorów w mózgu, co prowadzi do wytworzenia endorfiny, określanej jako "hormon szczęścia". Działa on przeciwbólowo i redukuje stres. Przy bólu mięśni olejki eteryczne stosowane są oczywiście do nacierania miejsc objętych bólem. Delikatny masaż pomaga usprawnić krążenie i rozluźnić mięśnie. Odpowiednio dobrane olejki działają rozgrzewająco i delikatnie przeciwbólowo. Taki zabieg wpływa na rozszerzenie naczyń krwionośnych, co zwiększa przepływ krwi. Do uszkodzonej tkanki mięśniowej dociera więcej tlenu i substancji odżywczych, dzięki czemu proces regeneracji przebiega szybciej.

Naturalne żele na reumatyzm, mające w sobie dobroczynne właściwości przeciwbólowe ziół opisanych wyżej. To kolejna forma działania na ból (należy pamiętać też o maściach i kremach). Substancje te posiadają już konkretnie dopasowane zestawy ziół potrzebnych do uśmierzania bółów stawów lub stłuczeń np. arnika.

Sklep IMBIOl.PL w swoim asortymencie posiada najlepszy wybór żelów, maści i kremów, które wspomogą i uśmierzą leczenie bólu związanego z reumatyzmem, urazami lub stłuczeniami.

 

Medycyna naturalna a drobne skaleczenia, otarcia, urazy, oparzenia.

W warunkach domowych wszelkiego rodzaju skaleczenia, zadrapania oraz rany niewymagające interwencji medycznej można zdezynfekować i zabandażować. To każdy z nas wie, ale jak robili to nasi przodkowie? Korzystali z ziół. Dobrze, ale jakich? i Tu można długo wymieniać (arnika, aloes, mirra, rozmaryn lekarski, rumianek, czosnek, żywokost, nagietek lekarski, kit pszczeli, pięciornik kurze ziele, tasznik pospolity, lapiężnik różowy i wiele wiele innych). Ale korzystali także z takich rośli, które teraz raczej kojarzą nam się z kuchnią lub bardziej z tzw. "chwastami" a nie z lekarstwem na rany. Weźmy na przykład taką cebulę. Gdzieś tam obiło się nam o uszy, że robi się z niej syrop na kaszel, który pomaga wzmocnić naszą odporność ale jakoś nikt nie słyszał, że przyspiesza gojenie się ran i działa jak naturalny antybiotyk! Oto przepis na okład z cebuli: pokrój drobno warzywo, po czym przyłóż do rany i zrób opatrunek z gazy. Zmień okład po 4 godzinach. Kolejna roślina wykorzystywana w gospodarstwach domowych na rany to kapusta. Tak, tak, dobrze przeczytałeś. Tak jak cebula ma działanie przeciwbakteryjne, jest naturalnym antybiotykiem i przyspiesza gojenie się rany. Okład z niej robi się identycznie jak okład z cebuli. A te chwasty? to np. Pokrzywa –która najlepszą wartość odżywczą wykazuje na wiosnę. Liście pokrzywy zawierają około 15% soli mineralnych, do których należą przede wszystkim potas i wapń, w ich składzie znaleźć można również beta karoten, żelazo, kwas foliowy oraz witamy C, B i K. Dzięki zawartym w niej substancjom odżywczym pokrzywa działa ściągająco, rozkurczowo, przeciwkrwiotocznie i przeciwzapalnie, wspomagając tym samym proces gojenia ran. Idealnie sprawdza się w terapii owrzodzeń, gdyż zawarte w niej substancję mają także działanie antybiotyczne. Wówczas stosuje się najczęściej sok z pokrzywy bądź świeże liście, stosowane jako okłady na różne rodzaje ran. A co powiecie o koniczynie łąkowej? W zielu i kwiecie tej rośliny znajdują się takie substancje, jak garbniki (obkurczają naczynia krwionośne, działają ściągająco, zmniejszają obrzęk tkanek objętych stanem zapalnym), flawonoidy (należą do antyoksydantów, czyli zmiataczy wolnych rodników; redukują stan zapalny, działają przeciwstarzeniowo, naprawiają uszkodzenia komórek), antocyjany, kwas kumarowy i salicylowy oraz olejki eteryczne, nie dziwi więc fakt, że może być stosowana jako środek antyseptyczny, np. przy oparzeniach czy wrzodach, ale to nie wszystko – znajdujące się w niej izoflawony wzmacniają i uelastyczniają naczynia krwionośne. Wśród zastosowań tej popularnej rośliny wyróżnia się również łagodzenie bólu i świądu, a także zapobieganie skurczom. Okłady z naparu koniczynowego nie tylko przyspieszają więc leczenie rany, ale pomagają też zwalczyć swędzenie pojawiające się np. na skutek gojenia; świeże kwiaty natomiast działają łagodząco na lekkie oparzenia i ukąszenia owadów. No i nie zapomnijmy o skromnej i niedocenianej babce lancetowanej! Składniki aktywne, które zidentyfikowano w w tej roślinie, to między innymi: pektyny i polisacharydy ( związki o działaniu śluzotwórczym. W kontakcie z wodą wytwarzają śluz, który wpływa na tkanki łagodząco i przeciwzapalnie. Wspomagają gojenie, ułatwiają odkrztuszanie wydzieliny zalegającej w drogach oddechowych), flawonoidy (bajkaleina, luteoilina, skutelareina), irydoidy (aukubozyd, substancje o działaniu przeciwbakteryjnym. Obróbka termiczna wpływa na ich unieczynnienie, dlatego są obecne wyłącznie w surowych liściach babki lancetowatej. Działanie bakteriostatyczne umożliwia m.in. szybsze gojenie ran), garbniki, witaminy i składniki mineralne – babka lancetowata jest świetnym źródłem krzemu i cynku, a także beta-karotenu, witamin C i K oraz nienasycone kwasy tłuszczowe – zawarte przede wszystkim w nasionach babki. Wykazują działanie przeciwutleniające, spowalniają procesy starzenia. Oto szybki przepis na Okład z babki lancetowatej: Listki babki umyj i ziażdż, po czym przyłóż do rany i zabandażuj. Okład pozostaw na 2 godziny, po czym zmien na nowy.

Podsumowanie

W dawnych czasach nieznajomość budowy i funkcji ludzkiego ciała sprzyjały rozwojowi medycyny naturalnej (ludowej). Wówczas leczyło się przede wszystkim objawy, a nie przyczyny choroby. Dzisiaj, gdy wybór i możliwości jest dużo zalecamy podejście zdroworozsądkowe. W myśl zasady: lepiej zapobiegać niż leczyć! Ale jeśli poszukujesz ekologicznych produktów ze sprawdzonych źródeł to zapraszamy do naszego sklepu imbio.pl !

 

 

Bibliografia:

  • ‘Fitoterapia i leki roślinne’ – E.Lamer-Zarawska Warszawa 2007 str.339-340:278-279
  • ‘Farmakognozja’ – S.Kohlmunzer Warszawa 2007 str.89-91
  • ‘Farmakognozja’ – I. Matławska Poznań 2008 str.41-43
  • https://www.ema.europa.eu/documents/herbal-report/assessment-report-linum-usitatissimum-l-semen_en.pdf
  • https://pantabletka.pl/kisiel-lniany-na-bol-gardla-doskonala-domowa-receptura/
  • https://pantabletka.pl/galganek-aliny-czosnkowy-przepis-na-katar-i-zatoki/
  • Zakwasy – co to takiego?, I. Napierała. [Materiały źródłowe].
  • Rola aromaterapii w medycynie, Z. Zdrojewicz, K. Minczakowska, K. Klepacki, [Materiały źródłowe].
  • Najafian Y, Hamedi SS, Farshchi MK, Feyzabadi Z. Plantago major in Traditional Persian Medicine and modern phytotherapy: a narrative review. Electron Physician. 2018;10(2):6390-6399. Published 2018 Feb 25
  • Samuelsen AB. The traditional uses, chemical constituents and biological activities of Plantago major L. A review. J Ethnopharmacol. 2000;71(1-2):1-21.
  • http://www.arkadia-polania.pl/ziola-sposoby-na-skaleczenia-i-rany.php
  • Grys A. i in.: Rośliny zielarskie w leczeniu chorób skóry – bezpieczeństwo i zastosowanie. Postępy Fitoterapii 3/2011, s. 191-196.
  • Radosz A. i in.: Kosmetyczne i lecznicze zastosowanie roślin ozdobnych. Med Rodz 2018; 21(1A): 65-71.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium